Opowiadania o miłości

Książka Marka Ruszczyca nie za bardzo pasuje do moich recenzji.
Nie jest to opowieść fabularna.
Zamieściłam ją jednak bo jest, jak dotąd, najlepszym "romansem" jaki przeczytałam.
Bohaterki (jest ich trzynaście) to prawdziwe kobiety a nie żadna literacka fikcja. Żyły, kochały, cierpiały.
Ich fascynujące koleje losu są niekiedy ciekawsze od tego co czytamy w bestsellerach.
W czasach, kiedy rodzice aranżowali małżeństwa patrzono głównie na sprawy materialne a uczucia zainteresowanych nie były brane pod
uwagę.
Nieszczęśliwi kochankowie, rozłączeni przez los, sfrustrowane małżonki, zdrady i zemsta, to treść książki Marka Ruszczyca. A wszystko to przedstawione barwnie, z polotem, niekiedy z krótkimi dialogami.
Tło historyczne, konieczne bo bohaterki są nawet sprzed naszej ery, nie stanowi żadnego problemu. Nawet dla
tych, którzy nie lubią historii. Autor jest naprawdę wspaniałym gawędziarzem i potrafi zainteresować swoją opowieścią.
A opowiada m.in. o Kleopatrze, George Sand, Izabeli Czartoryskiej, Joannie D'Arc, Emmie Hamilton i innych.
Książka
ukazała się nakładem Wydawnictwa "Śląsk" w 1986 roku.
Następna recenzja![]()